Cebulowy fetor nad Granic? (WIDEO)

Smród gnij?cej cebuli zatruwa ?ycie codzienne mieszka?ców ma?ej miejscowo?ci – Granicy. ?ród?em problemu jest spó?ka wywo??ca obran? cebul? do Niemiec, a pozosta?e odpady produkcji sk?aduje w silosach. Przedstawiciel europejskiego oddzia?u fundacji „Zielony Front”, Alexey Kowtun, skontaktowa? si? z mieszka?cami wsi, aby zapozna? si? z rozmiarem problemu i zastanowi? si? nad rozwi?zaniem zaistnia?ej sytuacji. 

 

Granica – zwyk?a ma?a wie?, le??ca 60 km od Wroc?awia w kierunku Niemiec. Mieszka tu nie wi?cej ni? 250 osób. Spodziewano si?, ?e po przyje?dzie b?dzie ?atwo wyczu? przyczyn? wszystkich tutejszych problemów – smród zgni?ych cebuli. Jednak tak si? nie sta?o, by? mo?e      z powodu padaj?cego deszczu. Je?eli smród by? to tylko tu? przy bramie zak?adu przetwórczego.

 

Spó?ka istnieje ju? ponad dziesi?? lat. Pocz?tkowo zajmowa?a si? ogórkami, nast?pnie marchwi?, a przez ostatnie kilka lat przetwarza cebul?. Wtedy w?a?nie pojawi? si? problem ze smrodem. Jak mówi jeden z mieszka?ców, pan Stanis?aw, cebula jest przywo?ona tu z ca?ej Polski przy pomocy samochodów ci??arowych, w których mie?ci si? a? 25 ton warzyw. Po obraniu, ich masa zmniejsza si? o oko?o po?ow?, a reszta to tony odpadów, które s? sk?adowane w silosach na terenie spó?ki. Problem w tym, ?e silosy by?y czyszczone ostatni raz jesieni? 2013 roku. „Pewnego dnia próbowa?em przerzuci? te odpady. Ale jak tylko wsadzi?em wid?y obsiad?a mnie chmara much, tak liczna, ?e pomy?la?em, ?e mnie zjedz?. Tyle ich by?o, ?e wszystko si? rusza?o!” – opowiada pan Stanis?aw.

 
 
Wydaje si?, ?e rozwi?zanie problemu jest proste – usuni?cie odpadów. Mieszka?cy przestan? cierpie?, a wraz z tym sko?cz? si? ich skargi. Nawet dyrektor zak?adu nie jest przeciwny wywozowi. Jednak?e jest jedno „ale”. 
„Strasznie go atakuj?. Chcia? to wywie??, lecz ludzie zablokowali drog?, nie pozwalaj?c tego zrobi?. Czemu? Chc? go zniszczy?!” – uwa?a pan Stanis?aw.  Z powodu tych k?ótni nerwy dyrektora Kopernikusa nie wytrzymuj?. W przep?ywie w?ciek?o?ci zniszczy? dach swojej s?siadki, Cecylii Talach, za pomoc? m?ota. Chcia?em porozmawia? z poszkodowan?, aby pozna? jej punkt widzenia, ale niestety pani Cecylii nie by?o w domu. 
 
Na pytanie, dlaczego pomimo narzeka? na smród z silosów dochodzi do blokowania drogi, ludzie odpowiadaj?, ?e „odpady wywo?one s? na pobliskie pola i smród nadal dociera do wsi”. Nale?y doda?, ?e ?upiny z cebuli s? odpadami z produkcji rolnej i formalnie nie zalicza si? ich do niebezpiecznych. Mieszka?cy wielokrotnie informowali policj? oraz s?u?by kontrolne, ale „za ka?dym razem dyrektor unika kary”.
 
Czy mo?liwe jest znalezienie rozwi?zania problemu oraz kto jest winny? „To, ?e sk?aduje, to jest troch? jego wina. Ale ?e ludzi mu utrudniaj?, policj? nasy?aj? to jest i ich wina!” – uwa?a pan Stanis?aw.
 
Fundacja „Zielony Front” wys?a?a zapytanie o mo?liwych szkodach dla zdrowia mieszka?ców do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w ?widnicy, Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony ?rodowiska we Wroc?awiu oraz list do Urz?du Miejskiego w Strzegomiu z pro?b? zorganizowania okr?g?ego sto?u z udzia?em wszystkich zainteresowanych stron konfliktu oraz publiczno?ci.
 

Tagi: , , ,

Opublikowano: 10 wrzesień 2014